Pranie przy użyciu ługu
niedziela, 28 marzec 2010
ImageDziś już o tym się nie pamięta, ale jeszcze niewiele ponad sto lat temu na wsiach pranie odbywało się przy użyciu ługu, zrobionego z popiołu. Ten „specyfik” był używany jeszcze w czasach pradawnych Słowian.
 
Nasi przodkowie nie mieli tyle wiedzy o chemii co my dzisiaj, ale umieli za to wykorzystać dary natury. W zależności od regionu, do prania używano popiołu z traw albo z różnych gatunków drzew liściastych – np. Buku, osiki.

Popiół zawiera związki chemiczne, które po polani wrzątkiem dają ług – silnie zasadowy roztwór chemiczny, działający jako detergent. Ług dodany do prania rozbijał bryłki tłuszczu o ułatwiał usuwanie ich spomiędzy włókien materiału.

Pranie robiono w specjalnych, wielkich naczyniach, podobnych do beczki z dziurą w dnie. Dziurę zasłaniano słomą, na której warstwami układano brudną bieliznę i ubrania. Potem kładziono na nich płachtę materiału albo worek, a następnie sypano na wierzch popiół. Na to wszystko nalewano wrzącej wody – tak długo, aż zaczynała powoli wyciekać spodem, przenikając całą bieliznę. Można też było robić pranie w naczyniu z całym dnem. Czasami nalewano do prania zimnej wody i gotowano ją gorącymi kamieniami z paleniska. Wrzątek działał na popiół, powodując powstanie ługu. W trakcie takiej kąpieli pranie ubijano i wyciskano. Potem wyjmowano je, spłukiwano popiół i już czyste suszono.

Biały popiół   

Jednym ze sposobów było pranie przy użyciu kijanki czyli deseczki wystruganej z jednego kawałka drewna, zakończonego rączką. Namoczone sztuki kładziono na desce, polewano wodą i uderzano kijanką. Używano ich jeszcze w latach 30 tych ubiegłego wieku.  Gospodynie prały przy skałach lud studniach. Na drewniane bale z klepek lały wodę i prały. Do prania zbierały się dwie kobiety. Kijankami uderzały o brudne rzeczy, zaś drugą ręką nalewały wodę. Balia z wodą umieszczona była na stołku, przy którym klęczały kobiety. Na kijankę zakładały jeden róg płachty, na drugą drugi róg- i w ten sposób mogły utrzymać duże szmaty. Wygotowane brudne rzeczy wylewano do polewanic, sypano biały popiół, przykrywano i zostawiano na dobę.

Kris



Działy serwisu